.

.
Beatriz

czwartek, 12 lutego 2015

Cubicowe szarości

Pierwsza cubicowa bransoletka, jeszcze bardzo niedopracowana, ale ogólnie z debiutu jestem zadowolona. Wykonana z toho 11o w kolorze ceylon smoke, toho 15o silver lined crystal oraz grafitowych koralików z odzysku - pozostałość po naszyjniku mojej mamy.                                                              

poniedziałek, 9 lutego 2015

Czarno-biała gąsieniczka


Tym razem czarno-biała "gąsieniczka" wykonana z toho 11o w kolorze opaque frosted jet oraz silver-lined frosted crystal oraz z toho magatama 3mm opaque-frosted jet. Do kompletu postanowiłam dorobić kolczyki. Kuleczki wielkości 10 mm oplotłam czarnymi toho. 


niedziela, 1 lutego 2015

Kolejne komplety...


Komplet złoty wykonany z toho 11o w kolorze permanent finish galvanized starlight, wykończony pozłacanymi elementami.  




Drugi komplecik wykonany z toho 11o silver-lined green emerald oraz permanent finish galvanized starlight,  wykończony również złotymi elementami.








czwartek, 6 listopada 2014

Złociste

Kolejna bransoletka i wisior, tym razem z koralików preciosa w kolorze bursztynowym czy też złocistym (koralki dostałam w prezencie a opakowanie nie zostało w sklepie opisane).           
      

środa, 5 listopada 2014

Cubicowe kolczyki

Kolejna rzecz, do której przymierzałam się długi długi długi czas. Przejrzałam chyba wszystkie kursy na cubić RAW dostępne w internecie i dopiero film na youtube rozświetlił mi umysł. Mam nadzieję, że uda mi się go odnaleźć i umieścić tutaj link. Cubicowe kolczyki wykonałam z koralików preciosa 12/0 w kolorze opaque frosted jet.  



Wisior

Wisior, który dziergałam bardzo długo, chyba z powodu niechęci (niewiadomego pochodzenia) do spirali herringbone. Ale zmobilizowałam się i jest! Owalny kaboszon - opleciony toho 11/0 silver-lined frosted crystal oraz koralikami preciosa 12/0 opaque frosted jet - zawieszony został na sznurze spiralnym herringbone. 
  


Swarovski Rivoli

Zachwyciły mnie od pierwszego wejrzenia, ale długo zabieram się za wykonanie. Jak się później okazało niepotrzebnie, bo kurs Marty Draganek opublikowany na blog.pasart.pl jest niezwykle prosty i przejrzysty. Kryształki oplata się ekspresowo. 
Kolczyki - Swarovski rivoli jet hematite (8mm) oplecione toho silver-lined crystal (11/0 i  15/0) oraz kryształkami fire polish (3mm) luster lt. sapphire.  
Zawieszka została wykonana z rivoli w tym samym kolorze, tylko większym rozmiarze - 12 mm. 
W ramach zabawy pt. "oplatanie rivoli" powstał jeszcze "kwiatek" wykonany wg pomysłu weraph. Pracę uwieczniłam i plotłam dalej.